Komisja Europejska ogłosiła nową strategię ochrony demokracji w erze cyfrowej – Europejską Tarczę Demokracji. Plan zakłada większą kontrolę nad treściami w internecie, włączenie influencerów w działania edukacyjne oraz utworzenie centrum koordynującego reakcję na cyfrowe zagrożenia. To pierwszy tak szeroki projekt, który łączy świat polityki, technologii i komunikacji społecznej.
Platformy pod presją nowych obowiązków
Największe firmy technologiczne – Google, Meta, Microsoft, TikTok czy X – zostaną zobowiązane do aktywniejszej walki z dezinformacją i wykrywaniem treści generowanych przez sztuczną inteligencję. Nowy protokół kryzysowy ma umożliwić organom UE szybkie reagowanie na próby manipulacji wyborami lub kampanie propagandowe prowadzone na dużą skalę. Strategia rozwija zapisy aktu o usługach cyfrowych (DSA), ale idzie o krok dalej, wprowadzając mechanizmy koordynacji w czasie rzeczywistym. W tle tej decyzji pobrzmiewa niepokój o to, jak łatwo narzędzia AI mogą zniekształcać debatę publiczną, kreować fałszywe obrazy i wpływać na decyzje wyborców.
Nowa rola influencerów w walce o prawdę
Komisja chce wykorzystać siłę twórców internetowych, którzy stają się ważnymi graczami w kształtowaniu opinii publicznej. Powstanie dobrowolna sieć influencerów promujących wiedzę o przepisach UE i uczących rozpoznawania zmanipulowanych treści. To ciekawy zwrot – zamiast usuwać fałszywe informacje, Bruksela stawia na edukację i współpracę z tymi, którzy codziennie docierają do milionów odbiorców. To również znak, że w epoce mediów społecznościowych demokratyczna odporność nie zależy już wyłącznie od instytucji, lecz od świadomości użytkowników.
Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej
W ramach Tarczy Demokracji powołano nowy organ – Europejskie Centrum Odporności Demokratycznej – który ma koordynować działania państw członkowskich i pełnić funkcję systemu wczesnego ostrzegania przed cyberzagrożeniami. Będzie ono zbierać dane, analizować incydenty i wspierać krajowe instytucje w sytuacjach kryzysowych. W obliczu nadchodzących wyborów w krajach UE inicjatywa ma charakter prewencyjny, ale też symboliczny — pokazuje, że Europa traktuje bezpieczeństwo informacyjne nie jako abstrakcję, lecz jako jeden z filarów nowoczesnej demokracji.