Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada inwestycje, które mogą zmienić przemysłowy krajobraz regionu. W Łodzi powstanie centrum produkcji półprzewodników – kluczowych komponentów wykorzystywanych w elektronice i motoryzacji. Projekt ma przynieść setki nowych miejsc pracy i ulokować miasto w sercu europejskiego łańcucha dostaw.
Łódź jako technologiczny integrator regionu
– To nie jest pojedyncza inwestycja, to cały ekosystem, który Polska może współtworzyć w sposób mądry i przyszłościowy – podkreśla Dariusz Standerski, wiceminister cyfryzacji. Jego zdaniem Łódź ma szansę odegrać rolę integratora logistyki, nauki i przemysłu w ramach tzw. trójkąta półprzewodnikowego, łączącego Wrocław, Katowice, Kraków i właśnie Łódź.
Wiceminister zwraca uwagę na atuty regionu: dogodne położenie, silne zaplecze akademickie i dynamiczny sektor prywatny. To wszystko składa się na potencjał, który ma zostać wykorzystany w rozwoju produkcji i projektowania układów scalonych – kluczowych dla cyfrowych technologii przyszłości.
Miasto z wizją, która przyciąga inwestorów
Prezydent Hanna Zdanowska nie kryje satysfakcji z roli, jaką Łódź otrzymała w planie rządowym. – Cieszy nas, że Łódź została wybrana jako integrator tego projektu. To sygnał, że nasze miasto postrzegane jest jako poważny partner dla inwestorów – zaznacza.
Podpisane porozumienia z Tajwanem i państwami regionu Europy Środkowej mają umocnić międzynarodową współpracę w sektorze technologii półprzewodnikowych. – To nie jest tylko szansa, to naturalna konsekwencja globalnego trendu – dodaje Standerski, wskazując na rosnące zapotrzebowanie na komponenty elektroniczne.
W Łodzi nie mówi się już o „możliwościach” – mówi się o działaniu. I choć wciąż wiele zależy od tempa realizacji, pierwszy impuls został już wyraźnie nadany.